Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



W szpitalu w Łoździejach zawiązała się współpraca medyków z Polski i Litwy

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Krzysztof Januszkiewicz | 2017-05-17 11:37:16
litwa, turystyka medyczna, zabiegi medyczne


Kierownictwo szpitalu w Łoździejach (lit. Lazdijai) znalazło sposób jak obciążenia finansowe zamienić na korzyść. W poprzednim roku Wileńska Terytorialna Kasa Chorych nie przedłużyła umowy w sprawie finansowania Oddziału Położniczego, dlatego szpital był zmuszony go zamknąć, a pomieszczenia pozostały puste i w ten sposób stały się dla szpitalu finansowym obciążeniem. Zwolnione pomieszczenia postanowili wynająć medycy z Polski, którzy wykonali już tutaj operacje katarakty dla pierwszych 9 pacjentów z Polski. Klientom z Polski, najczęściej przyjeżdżającym z Sejn i Puńska, te zabiegi nic nie kosztują, gdyż refunduje je polska kasa chorych. W Polsce na operację katarakty trzeba czekać dwa lub nawet trzy lata. Dlatego decydując się na zabieg w Łoździejach kolejka oczekujących zmniejsza się. Szpital w Łoździejach z nowymi partnerami porozumiał się przed rokiem, mniej więcej tyle czasu zajęło porządkowanie aspektów prawnych oraz uzyskanie niezbędnych licencji. Polacy na Litwie założyli spółkę UAB „Katarakta”. Dyrektorem spółki został mieszkający w Puńsku Litwin Rimas Racis, a jedynym udziałowcem spółki został obywatel Polski Michał Mariusz Dąbrowski. Żaden z nich nie jest lekarzem: R. Racis zajmuje się zarządzaniem, a M. Dąbrowski zajmuje się urządzaniem gabinetów optycznych. Model biznesowy wygląda następująco. Na weekend do szpitalu w Łoździejach przyjeżdżają z Polski lekarze oraz pacjenci. Szpitalowi płaci się za dzierżawę pomieszczeń, także zatrudnia się personel medyczny (pielęgniarki, asystentki pielęgniarek). Wg danych Funduszu Ubezpieczeń Społecznych „Sodra”, spółka „Katarakta” obecnie zatrudnia 12 osób. Zgodnie z umową szpital wystawia również faktury za usługi komunalne, utylizację odpadów medycznych. Umowa ze szpitalem została podpisana na rok z prawem jej prolongaty lub wypowiedzenia. Jednak chociaż wykonano dopiero pierwsze zabiegi, już się planuje świadczenie kolejnych usług: operowanie prostaty innowacyjną metodą, wykonywanie kosmetycznych operacji naczyń krwionośnych przy wykorzystaniu lasera i in. Wszystkie te usługi byłyby refundowane przez polskie kasy chorych, jednak w tym celu należy jeszcze uzyskać zezwolenia litewskiej inspekcji akredytacyjnej. Jak stwierdził Vitas Šimkonis, dyrektor szpitala w Łoździejach, obecnie szpital wynajmuje spółce połowę dawnego oddziału położniczego, salę operacyjną oraz 2 sale szpitalne. Jednak medycy z Polski już zastanawiają się nad wydzierżawieniem całego oddziału położniczego, tj. całego piętra (600 m2). Lekarze z Polski do Łoździej przywieźli niezbędny dla operacji sprzęt, niezbędne dla pacjentów przyrządy. R. Racis nie ujawnił wielkości inwestycji, jednak zaznaczył, że powinny zwrócić się już w bieżącym roku – tak duże jest zapotrzebowanie na świadczone usługi po drugiej stronie granicy. Operacje będą wykonywane każdego weekendu. Przedsiębiorcy planują, że ich liczba może wzrosnąć do kilkudziesięciu w ciągu jednego dnia weekendu. Mieszkańcy Litwy za wykonywane tu operacje na razie powinni zapłacić sami, jednak kierownik szpitalu w Łoździejach ma nadzieję, że spółce „Katarakta” uda się zawrzeć umowę z litewskimi terytorialnymi kasami chorych i usługi lekarzy z Polski staną się dostępne również dla pacjentów z Litwy. R. Racis obecnie kończy proces załatwiania niezbędnych dokumentów. Przekonany, że usługi będą refundowane również dla mieszkańców z Litwy, zachęca lekarzy z Polski i Litwy do wspólnej pracy. (Verslo žinios, 16.03.2017)