Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Litewska spółka „E energija” wkracza na polski rynek

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Krzysztof Januszkiewicz | 2017-05-09 12:08:12
litwa, polska, biomasa,


Grupa spółek energetycznych „E energija” podpisała z urzędem miasta Nidzicy umowę na budowę kotłowni na biomasę. „Jest to pierwsze poważne zlecenie w Polsce dla litewskich spółek z zakresu technologii na biomasę oraz dobra wiadomość dla całej naszej branży: jeżeli litewskie spółki zwyciężają tu w przetargach, oznacza to, że zgromadziły wystarczający potencjał technologiczny, spełniają wszystkie wymogi i kryteria.” – powiedział Virginijus Ramanauskas, prezydent Litewskiego Zrzeszenia Energetyki z Biomasy „Litbioma” oraz kierownik grupy spółek „Enerstena”. W przetargu spółka „E energija” wyprzedziła konkurentów z Austrii. W Nidzicy spółka urządzi ciepłownię na biomasę z 2 kotłami o łącznej mocy 7,5 MW z instalacją kondensacji spalin, dokona renowacji części tras i punktów cieplnych miasta. Wartość zlecenia wynosi około 4,89 mln EUR. Spółka – córka grupy „E energija” działa w Polsce od 2015 r. „Gospodarka cieplna Polski, która jest większa od Litwy dziesięć razy, wciąż jest oparta na węglu, jednak przejście do szerokiego zastosowania biomasy jest tylko kwestią czasu, gdyż od 2020 r. w Polsce wejdą w życie znacznie bardziej restrykcyjne normy unijne dot. ochrony środowiska. Po otwarciu się polskiego rynku wszyscy litewscy producenci urządzeń dla biomasy będą mogli mieć pracy na dziesięciolecia do przodu.” – stwierdził Virginijus Strioga, kierownik spółki „E energija”. W jego opinii, na Litwie przełom w przejściu z gazu na biomasę dokonał się przed 5 – 7 latami. W jego wyniku na Litwie powstało niemało technologicznie silnych producentów urządzeń dla tej branży – „E energija”, „Axis Industries”, „Enerstena”, „Kalvis” i in. W opinii V. Ramanauskasa, wartość eksportu litewskiej branży technologii dla biomasy wynosi około 70 mln EUR rocznie. „Nie malowałbym Polski tylko w różowych barwach, jednak śmiało można ją nazwać perspektywicznym rynkiem. Niektórzy inicjatywni kierownicy samorządów już się zabierają za projekty biomasy, a po kilku latach możemy oczekiwać przełomu.” – dodał V. Ramanauskas. Na polski rynek spoglądają również spółki „Axis Industries” oraz „Enerstena”. W opinii V. Ramanauskasa, po uruchomieniu projektów na biomasę przynajmniej w pierwszym etapie lokalni producenci konkurencji dla spółek z Litwy nie stworzą – nie ma tutaj mocnych spółek produkujących kotły na biomasę o średniej mocy – od 1 do 20 MW. „W tym segmencie, który jest najbardziej aktualny dla sieci cieplnych w niedużych miastach, Litwini bez wątpienia są liderami w regionie. Taki przemysł stworzyło sobie tylko kilka krajów, gdzie obecnie biomasa dominuje w bilansie energetycznym – kraje skandynawskie, Austria i Litwa. Skandynawowie i Austriacy są drożsi, a Litwini – tańsi.” – wyjaśnił V. Ramanauskas. (Verslo žinios, 07.03.2017)