Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Dyrektywa unijna nie nauczyła rozliczać się w terminie

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Krzysztof Januszkiewicz | 2017-02-07 11:55:06
litwa, kredyt kupiecki


Biuro informacji kredytowej „Creditinfo” przeprowadziło badanie ponad 500 firm na Litwie, którego celem było ustalenie obowiązujących na Litwie praktyk dot. kredytu kupieckiego oraz kultury rozliczeń między spółkami. Wg wyników badania, tylko 13 % firm na Litwie nie styka się z opóźnieniami w rozliczeniach za sprzedane towary i usługi. Około 20 % badanych spółek stwierdziło, że udział klientów spóźniających się z rozliczeniami w portfelu klientów stanowi ponad 30 %, a 51 % spółek stosujących krótkie terminy odroczenia płatności (do 30 dni) ma do czynienia z opóźnieniami w rozliczeniach w ustalonym terminie. Wyniki badania pokazały, że opóźnienia w rozliczeniach nie zawsze są związane z trudną sytuacją finansową klienta. Często to jest związane z czynnikiem ludzkim – mentalnością udziałowców i kierowników spółek, ich stosunkiem do partnerów, zdolnościami planowania i zarządzania strumieniami finansowymi spółek. Zgodnie z wynikami badania, 49 % spółek stosuje odroczenia płatności dla większości klientów, a najbardziej ta praktyka jest rozpowszechniona w przemyśle przetwórczym, transporcie i budownictwie – odpowiednio 67 %, 65 % i 55 % spółek w umowach przewiduje odroczenie terminu płatności dla większości klientów. W opinii Mantvydasa Štareiki, kierownika spółki „Coface Lietuva”, terminy płatności przewleka ponad 50 % litewskich podmiotów gospodarczych, jednak znaczna ich część opóźnia się nie z powodu problemów finansowych, a z powodu niskiej kultury rozliczeń. „Wciąż jest niemało spółek, które płacą dopiero wtedy, gdy im o tym się przypomina. Dlatego wiele zależy od granicy tolerancji sprzedawcy: jedne spółki tolerują rozliczenia 5 lub 7 dni po terminie, jednak są też takie, których granica tolerancji wynosi 120 lub 180 dni. Zazwyczaj takie spółki nie mają wdrożonego systemu zarządzania kredytem.” – powiedział M. Štareika. W opinii przedsiębiorców, biznes, który styka się z opóźnieniami w rozliczeniach, nie tylko za darmo kredytuje swych klientów, ale też traci czas na odzyskanie tych pieniędzy. Długie terminy odroczenia płatności są warunkowane dużą konkurencją na rynku – nabywca korzysta z możliwości wyboru tych dostawców, którzy oferują lepsze warunki. Inną przyczyną opóźnień w płatnościach jest wciąż aktualny pogląd, że nie należy się spieszyć z rozliczeniami z partnerami. „Państwo oraz samorządy również nie służą dobrym przykładem, że trzeba należycie się rozliczać z biznesem. Nie wszystkie samorządy, administrujące projekty związane z wsparciem UE, posiadają kompetentnych specjalistów, projekty często się opóźniają, dlatego wykonawcy nie otrzymują pieniędzy w terminie. W ten sposób powstaje łańcuch opóźnień – wykonawca nie rozlicza się w terminie z podwykonawcami, a ci – ze swymi dostawcami.” – stwierdził Saulius Valunta, kierownik dostarczającej materiały budowlane, wyroby ze stali spółki „Serfas”. W opinii uczestników rynku, przeniesiona do litewskiego ustawodawstwa w 2013 r. dyrektywa dot. opóźnień w rozliczeniach, przewidująca termin 60 dni na rozliczenia komercyjne, odsetki karne i kary, w kraju w zasadzie nie działa. „Działają tylko stosunki komercyjne. Im większy jest strumień finansowy, tym bardziej efektywnie potrafi stawiać korzystne dla siebie warunki. Odroczenia terminu płatności o 120 dni w umowach z największymi klientami są dzisiaj nie wyjątkiem, lecz normą.” – powiedział Darius Milaknis, dyrektor ds. finansów w spółce transportowej „Baltic Transline”. Z kolei w opinii Audriusa Astrauskasa, kierownika spółki świadczącej usługi zarządzania kredytami „CCS – Customer Care Services”, dyrektywa unijna nie działa – litewski rynek jest mały, a biznes nie chce psuć stosunków z klientami, dlatego nikt nie domaga się odsetek karnych lub kar.

(Verslo žinios, 06.01.2017)