Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Czy Litwa stanie się centrum spółek fintech?

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Krzysztof Januszkiewicz | 2016-12-19 08:30:34
litwa, spółki fintech


Brytyjski start-up z branży technologii finansowych „Revolut”, chiński gigant z zakresu rozliczeń międzynarodowych „International Business Settlement”, twórca platformy płatniczej z izraelskim kapitałem „Moneta Inernational” – to są spółki technologii finansowych (ang. fintech), które już rozpoczęły proces rejestracji na Litwie lub aktywnie interesują się możliwościami działania na Litwie. Lista ta nie jest końcowa, gdyż instytucje państwowe łączą swe siły, by Litwa stała się europejskim centrum spółek fintech. „Na świecie dokonuje się duży przełom, gdy nieduże instytucje pozabankowe wchodzą w szeregi działających już na rynku instytucji finansowych. Bank Litwy razem z instytucją „Invest in Lithuania” oraz Ministerstwem Finansów widzi możliwość dla Litwy, by przejąć dla siebie część tego światowego rynku i czyni systematyczne kroki w celu przyciągnięcia do kraju możliwie najwięcej spółek technologii finansowych.” – stwierdził Marius Jurgilas, członek zarządu Banku Litwy. Wg niego będzie to korzystne dla kraju nie tylko ze względu na powstanie nowych miejsc pracy, ale też z powodu koncentracji na Litwie potencjału intelektualnego, IT, programowania. Spółki te z Litwy będą świadczyły usługi dla wielu innych rynków, jednocześnie będą też działały na Litwie, co zwiększy konkurencję z bankami, a konsumenci na tym tylko zyskają. Najwięcej nadziei w procesie przyciągania spółek na Litwę daje rynek brytyjski. Po decyzji wystąpienia z UE, część spółek może przenieść się do innych krajów. Możliwości Litwy w zakresie spółek fintech zostały zaprezentowane na konferencji w Cambridge, a na początku grudnia przedstawiciele Banku Litwy i innych instytucji zaprezentują możliwości Litwy w Londynie. Wg danych Banku Litwy, obecnie wnioski o uzyskanie licencji instytucji pieniądza elektronicznego złożyło 5 spółek, wnioski o licencje instytucji płatniczych - 2 spółki. Proces przyciągania spółek fintech obserwują ze strony tradycyjne banki, z retoryki których powstaje wrażenie, że nie są zbytnio zachwyceni taką inicjatywą. Stasys Kropas, prezydent Litewskiego Zrzeszenia Banków, stwierdził, że trochę dziwne jest, iż instytucje państwowe zachęcają przede wszystkim spółki finansowe z zakresu płatności. „Płatności są tylko jedną z wielu i bardzo wąską branżą spółek technologii finansowych. […] Jeżeli już na Litwie postanowiono wspierać branżę fintech, chciałoby się, by czyniono to w szerszym zakresie, a nie w jednym wąskim segmencie płatności.” – powiedział S. Kropas. Także zauważył, że banki pragnęłyby, by wobec nich i spółek technologii finansowych stosowano symetryczne regulacje, gdyż są to dwa równorzędne biznesy. Wg niego, jeżeli wobec tych spółek będą stosowane łagodniejsze wymagania, później litewski sektor bankowy może zetknąć się z problemami dokonując rozwoju usług finansowych poza granicami kraju. Jednak przedstawiciele Banku Litwy stwierdzili, że obawy banków komercyjnych są przesadne.

(Verslo žinios, 16.11.2016)